Blog

Liga Księży

Rakieta dla kapłana i ruszaj na kort

Koloratka do torby, sutanna na wieszak i jazda na kort. A potem pozostaje już tylko walka o zwycięstwo, bo jak mówią księża tenisiści żeby rozegrać dobry mecz trzeba trenować i pracować tak solidnie jakby się miało przygotować i wygłosić najważniejsze kazanie w życiu.
Na poznańskich kortach KW 04 rozpoczęła się właśnie trzecia edycja Ligi Tenisowej Księży o Puchar ks. Bogusza Lewandowskiego. W rozgrywkach bierze udział kilkunastu kapłanów z Wielkopolski. Wprawdzie żaden z uczestników nigdy nie marzył o karierze Federera czy Nadala, ale po cichu chcą dorównać obecnemu mistrzowi wśród duchownych księdzu Józefowi Mikołajczakowi. Proboszcz parafii z Obrzycka to aktualny dwukrotny zwycięzca rozgrywek.

– Hasło: bij mistrza! jest cały czas aktualne. Niestety w swoim najlepszym dotychczasowym pojedynku z księdzem Mikołajczakiem udało mi się mu urwać zaledwie gema – mówi najmłodszy z uczestników turniejów ks. Rafał Kuciak z Nowego Tomyśla. – Jestem jednym z najmniej doświadczonych zawodników, a kiedy pierwszy raz zjawiłem się na korcie na twarzy organizatora Mariusza Kosteckiego pojawił się wpierw wyraz zdziwienia, a potem całkowitego rozbawienia. Zamiast rakiety przeznaczonej dla mężczyzny trzymałem malutką rakietkę, którą grają dzieci. Ale Mariusz spisał się na medal i szybko postarał się o odpowiedni sprzęt. Jednak rakieta sama nie gra i zanim udało mi się wygrać pierwsze piłki musiałem się dużo napracować. Braki techniczne staram się nadrabiać szybkością i walecznością. Jak na razie na mistrza, ks. Józefa to wciąż za mało. Ale wciąż się uczę. Podpatruję także najlepszych tenisistów świata. Turniej Australian Open oglądałem zarywając nawet nocki. Teraz kolejna sportowa uczta, zaczęła się bowiem impreza w Paryżu. Oczywiście najbardziej kibicuję Agnieszce Radwańskiej.

Pomysłodawcami powstania Ligi Tenisowej Księży byli nie żyjący już ks. Bogusz Lewandowski oraz Sylwia Kostecka, której dzielnie pomaga jej mąż Mariusz.

– Ta sportowa inicjatywa ma na celu wypromowanie w środowisku kapłańskim tenisa ziemnego, jako wartościowej dyscypliny sportu i zachęcenie wielu ludzi Kościoła do aktywnego wypoczynku w dobrym towarzystwie oraz obudzenie w nich ducha rywalizacji na zasadach fair play – podkreśla ks. Cezary Kuciński z Emaus – Katolickiego Radia Poznań.

A tak namawiał duchownych do udziału w rozgrywkach ks. Bogusz – ani sfrustrowany pracoholik, ani zgnuśniały tetryk nie jest wzorem kapłana. Łaska buduje na naturze! Dlatego nie wahaj się, zagraj w Lidze Tenisowej Księży! Zrób to w trosce o siebie i ludzi, do których jesteś posłany.

Pomysł księdza Lewandowskiego i Sylwii Kosteckiej okazał się strzałem w dziesiątkę. Wprawdzie w Lidze nie grają setki księży, ale i tak ta grupa skutecznie w swoich parafiach zachęca młodzież do aktywnego spędzania wolnego czasu.

– Zamiast po obiadku udać się na powszechną wśród kapłanów drzemkę, bierzemy rakietę lub piłkę i zasuwamy na boisko – mówi z entuzjazmem ks. Kuciak.

Do rozgrywek Tenisowej Ligi Księży przystąpili też duchowni z ,,tytułami”. Gra między innymi dyrektor Drukarni i Księgarni św. Wojciecha, ks. kanonik Bogdan Reformat. Cały czas swoje umiejętności szlifuje też szef dominikańskiego wydawnictwa ,,W drodze”, ojciec Jarosław Głodek.

– Księża-tenisiści rywalizują będą systemem ,,każdy z każdym” w dwóch grupach, których zwycięzcy zmierzą się we wrześniu w finale – objaśnia zasady rozgrywek Sylwia Kostecka.

Obok sportowej zmagań kapłani pamiętają również o sprawach duchowych. Ich mottem są słowa modlitwy papieża Jana Pawła II za sportowców by ,,byli zawsze atletami ducha i mogli zdobyć Twoją bezcenną nagrodę: wieniec niewiędnący i trwający na wieki”.

– Rywalizując na korcie nie zapominamy jednak, o tym że jesteśmy przyjaciółmi – dodaje ks. Józef Mikołajczak, porównywany wśród kolegów kapłanów do mistrza rakiety Szwajcara Rogera Federera. – Choć naturalnie czasami bez sportowej złości nie może się obyć. Zdarza się, że komuś wymsknie jakiś okrzyk, ale na tym koniec. Rakiet nie łamiemy i to nie ze względu na starty jakie byśmy ponieśli. Gramy w duchu fair play i na zakończenie meczu jest zawsze uścisk dłoni z rywalem. Trudno jednak nie cieszyć się po wygranej. Prestiż proboszcza w parafii rośnie, a co za tym idzie również Kościoła – mówi z uśmiechem i nieco przekornie ks. Józef.

Ksiądz Mikołajczak jest jednym z pionierów wśród kapłanów jeśli chodzi o propagowanie tenisa ziemnego nie tylko wśród duchownych, ale także parafian. 10 lat temu będąc proboszczem w miejscowości Rusko koło Jarocina tak intensywnie zachęcał mieszkańców, że udało się wybudować betonowy kort. Trenował dzieci i młodzież, a jedna z jego podopiecznych tak skutecznie ,,zaraziła” się tenisem, że została nawet mistrzynią Jarocina.
Sympatykami tenisa są również proboszczowie ks. Jan Ciesiółka z Buczu oraz ks. Tomasz Sobolewski z Wojnowic.

– Mamy sportowe zacięcie i to nam pomaga nie tylko podczas sportowych zmagań, ale również w codziennej, kapłańskiej pracy – mówią zgodnie.
Od początku patronem Tenisowej Ligi Księży jest Emaus – Katolickie Radio Emaus. Dziennikarze tej rozgłośni przeprowadzali nawet bezpośrednią transmisję z finału pierwszej edycji.

– Jako człowiek związany z tenisem od lat i współorganizator zawodów zostałem zaproszony do współkomentowania pojedynku. Na początku trochę się opierałem, ale ostatecznie się zgodziłem – opowiada Mariusz Kostecki. – Zostałem przedstawiony na antenie, założono mi słuchawki. Mijają minuty, a ja ciągle siedzę i wpatrują się w Artura Ullricha, któremu nie zamykają się usta. W końcu dopchałem się do głosu i udało mi się powiedzieć kilka zdań komentarza.

Również w tym roku na antenie Radia Emaus będą bezpośrednie ,,wejścia” z meczu finałowego.

– Dla nas jednak najważniejszy jest fakt, że kapłani chcą uprawiać sport, a my staramy się to rozpropagować – kończy ks. Cezary Kuciński… który zaraz potem bierze rakietę i biegnie na kort.

Zapisy do Ligi

Nadal przyjmowane są zapisy do Tenisowej Ligi Księży. Rozgrywki potrwają do września 2008 r. Terminy są ustalane indywidualnie z sędzią. Mecze odbywają się na Kortach Tenisowych KW 04 przy ul. Piastowskiej 40 w Poznaniu. Tabele wyników będą prezentowane na tablicach informacyjnych przy kortach www.kortytenisowekw04.pl oraz na antenie Radia Emaus (patrona medialnego rozgrywek). Zgłoszenia przyjmowane są telefonicznie pod radiowym numerem telefonu:061-8-504-820 lub drogą elektroniczną pod adresem. Zgłaszając się należy podać następujące dane: imię, nazwisko, parafia, adres, e-mail, telefon.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Archiwum